Get Adobe Flash player
05 lutego 2016

A to się porobiło, Majewski dopiero trzeci. Młodzież szalała

Tomasz Majewski pożegnał się z halowymi mityngami Pedro's Cup, już nigdy w nich nie wystartuje. Spokojnie, nasz kulomiot na nikogo się nie obraził. Dawno temu zapowiedział, że po sezonie 2016 zakończy swoją wspaniałą karierę, w której zdobył aż dwa złota olimpijskie. Było wiadomo, że w Łodzi stary mistrz nie będzie miał łatwego zadania. Rękawicę rzuciła mu młodzież, niespełna 19-letni Konrad Bukowiecki i o cztery lata starszy Michał Haratyk.


Tomasz Majewski pożegnał się z halowymi mityngami Pedro's Cup, już nigdy w nich nie wystartuje. Spokojnie, nasz kulomiot na nikogo się nie obraził. Dawno temu zapowiedział, że po  sezonie 2016 zakończy swoją wspaniałą karierę, w której zdobył aż dwa złota olimpijskie.
 Było wiadomo, że w Łodzi stary mistrz nie będzie miał łatwego zadania. Rękawicę rzuciła mu młodzież, niespełna 19-letni Konrad Bukowiecki i o cztery lata starszy Michał Haratyk.
 
Żarty skończyły się na samym początku. W pierwszej serii Bukowiecki uzyskał 20,17, a Haratyk 20,80! Co za otwarcie konkursu. Majewski pchał po nich, było skromne 20,09. Mistrz nie miał wyjścia, musiał zakasać rękawy.
 
Nic z tego, już się nie prawił. A młodzież szalała, Bukowiecki zakończył konkurs nowym rekordem Europy juniorów (20,58), a Haratyk rewelacyjnym 21,35! - To trzeci wynik w historii naszej lekkoatletyki w hali, moje gratulacje - skomentował Majewski. - O siebie jestem spokojny, wiem, co robiłem źle i nad czym muszę popracować.