Get Adobe Flash player
05 lutego 2016

Ewa Swoboda już pomknęła jak błyskawica. Nikt jej nie dogonił



Łódzka Atlas Arena wypełniona prawie po brzegi. Szalony doping na trybunach, ostra rywalizacja na bieżni i na skoczniach. Ruszył halowy mityng Pedro's Cup  2016. Na dobry początek zaprezentowały się panie w biegach eliminacyjnych na 60 m. Wśród nich ta, na której występ czekają tu wszyscy, Ewa Swoboda, wiceliderka tegorocznych światowych tabel, talent czystej wody. Kilka dni temu uzyskał rewelacyjne 7,13 s, czym poprawiła liczący sobie 30 lat halowy rekord Polski. A Ewa ma niecałe 19 lat.
 
Przed pierwszym biegiem w Łodzi dostała od kibiców owację. Nie zwiodła, wystrzeliła już na starcie i nikomu nie dała się doścignąć. Wpadła na metę w czasie 7,22 s. Tuż potem wyściskała swoich rodziców i poszła w spokoju  odpoczywać przed finałem. Ależ się będzie działo...
 
Czekamy też na inne gorące wydarzenia. Do pracy wzięły się już i skoczkinie, i skoczkowie wzwyż. Wśród nich gwiazdy, nasza Kamila Lićwinko oraz Katarczyk Mutaz Essa Barshim. W hali zameldował się kulomiot Tomasz Majewski, za chwilę dojdzie do jego pojedynku z młodzieżą. Czy stary mistrz da radę odeprzeć ich ataki?