SILKE SPIGELBURG 4.77 W TYCZCE, RYAN WHITING 21.29 W KULI
Sezon halowy powoli zaczyna się rozkręcać, a w konkurencjach które ze względu na ich obecność w kolejnej edycji PEDRO’S CUP zaczynają padać bardzo dobre rezultaty. Niemka Silke Spigelburg, nie mająca za bardzo szczęścia w skoku o tyczce aż do startu w bydgoskiej Łuczniczce, wystrzeliła na mityngu w Leverkusen wynikiem 4.77m! Był to pierwszy w tym sezonie występ trenowanej przez Leszka Klimę reprezentantki Niemiec i od razu zakończony najlepszym rezultatem w tym roku. Jeszcze w sobotę najlepszy wynik sezonu halowego należał do Brytyjki Holly Bleasdale. Na odpowiedź Moniki Pyrek i Anny Rogowskiej będziemy musieli poczekać do ostatniego weekendu stycznia. Sądząc po doniesieniach z obozów treningowych naszych tyczkarek na pewno podejmą walkę na zbliżonych poziomach do wyników obu liderek rankingu.
W rankingu tyczkarzy na pierwszym miejscu, od 29 grudnia poprzedniego roku, plasuje się z rezultatem 5.90 m Rosjanin Dimitrij Starodupcew. Drugi wynik 5.72 m należy do młodego Niemca Karstena Dilla i został uzyskany podobnie jak rezultat Spigelburg, na mityngu w Leverkusen. Wciąż jednak nie ma informacji gdzie i kiedy na rozbiegu pojawi się kontuzjowany w grudniu, podobnie jak nasz Paweł Wojciechowski, Francuz Renaud Lavillenie.
Dobre otwarcie sezonu w pchnięciu kulą miał Amerykanin Ryan Whiting. Pchnął kulę w swoim pierwszym starcie na odległość 21.29 m. Ten rezultat pewnie długo się nie ostanie na czele listy światowej, ale jak na początek sezonu jest bardzo przyzwoity. Czołówka światowa kulomiotów, oczywiście z naszym Tomaszem Majewskim, spotka się już w najbliższy piątek na mityngu w niemieckim Nordhausen. Kolejne relacje z lekkoatletycznych hal już po najbliższym weekendzie.
< SZÓSTE MIEJSCE WOJCIECHOWSKIEGO W PLEBISCYCIE PRZEGLĄDU SPORTOWEGO
