ZŁOTE KOLCE ZA SEZON 2011 PRZYZNANE
No i mamy już jesień. W lekkiej atletyce, tej stadionowej, to okres roztrenowania, odpoczynku i początek nowego cyklu treningowego do kolejnego sezonu, ale to również czas podsumowań i podliczeń różnego rodzaju klasyfikacji i plebiscytów. Podczas tradycyjnej już Gali w Bydgoszczy rozstrzygnięto 42 plebiscyt Złotych Kolców redakcji katowickiego Sportu i PZLA . Laureatami plebiscytu zostali: wieloboistka Karolina Tymińska i tyczkarz Paweł Wojciechowski.
Mijający sezon a zwłaszcza jego końcówka dla naszych zawodniczek i zawodników nie był zbyt udany. Co prawda po kilku medalach w Halowych Mistrzostwach Europy w Paryżu (złoto Rogowskiej, Kszczota, srebro Lewandowskiego oraz brąz Chojeckiej i Nowickiego) mogliśmy spodziewać się kontynuacji tego pozytywnego trendu.
Sezon letni jednak pokazał, że o medale i dobre rezultaty wcale nie łatwo i co gorsza, czołówkę naszych najlepszych gwiazd dopadła plaga kontuzji. Tego sezonu najlepiej nie będą wspominać Anna Rogowska, Monika Pyrek, Tomasz Majewski i PIotr Małachowski. Najważniejszy strat w sezonie, Mistrzostwa Świata w Daegu nasi reprezentanci zakończyli z jednym złotym medalem Pawła Wojciechowskiego i kilkoma czwartymi miejscami. To w porównaniu z Berlinem roku 2009 wypada bardzo słabo. Ale tez poziom pecha i kontuzji był nieporównywalny z tym co działo się w latach poprzednich. O ile triumf Pawła Wojciechowskiego nie był niespodzianką to zwycięstwo Karoliny Tymińskiej i pokonanie wielu utytułowanych koleżanek z Anną Rogowską na czele może stanowić niemałą niespodziankę. Karolina przez cały sezon była bardzo równo startującą zawodniczką i czwarte miejsce w Daegu było ukoronowaniem niezwykle udanej współpracy z trenerem Michałem Modelskim.
W tegorocznym rankingu Złotych Kolców cieszą też wysokie pozycje młodych, i do niedawna jeszcze bez dużych sukcesów zawodników. Tacy zawodnicy jak Żaneta Glanc, Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Łukasz Michalski, Paweł Fajdek, nie wspominając o triumfatorach mogą z powodzeniem myśleć o sukcesach naszych Mistrzów Świata i Olimpijskim. Najbliższym sprawdzianem będzie już przyszłoroczny sezon olimpijski, a dla niektórych z nich Halowe Mistrzostwa Świata w Istambule.
W trakcie tej samej Gali wręczono również wyróżnienie dla najlepszego trenera roku. Laureatem został Włodzimierz Michalski, opiekun Pawła Wojciechowskiego i swojego syna Łukasza, czwartego tyczkarza Mistrzostw Świata.
Tę myśl wyrażałem już w poprzednich wpisach ale powtórzę ją po raz kolejny. Mam nadzieję graniczącą z pewnością że to co wydarzyło się w tym roku z naszą królową sportu to tylko wypadek przy pracy. Po wnikliwej analizie i miejmy nadzieję bezurazowych przygotowań nasz dorobek medalowy w Londynie powinien być lepszy niż podczas Pekińskich Igrzysk Olimpijskich tak by podczas przyszłorocznej Gali w Bydgoszczy można było honorować przynajmniej trzech medalistów z londyńskich Igrzysk.
< ZIMOWY PEDRO’S CUP W BYDGOSZCZY 8 LUTEGO 2012!
