VIII Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup Bydgoszcz, 10 lutego 2009 »
VII Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup Szczecin, 17 września 2008 »
Krajowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup Łódź, 8 lutego 2008 »
VI Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Bydgoszcz, 20 lutego 2008 »
V Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Warszawa, 19 wrzesnia 2007»
IV Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Bydgoszcz, 14 lutego 2007»
III Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Warszawa, 30 sierpnia 2006»
II Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Bydgoszcz, 25 stycznia 2006 »
Krajowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Poznań, 30 lipca 2005 »
I Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Pedro's Cup
Bydgoszcz, 26 stycznia 2005 »
Historia mityngów Pedro's Cup
VIII Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny
Halowy Pedro's Cup
Bydgoszcz 2009
Halowy Pedro's Cup
Zdaniem sportowców, trenerów, menedżerów, a także mediów, kolejny międzynarodowy mityng lekkoatletyczny Pedro's Cup, który 10 lutego odbył się w Bydgoszczy, był jednym z najlepszych i najbardziej emocjonujących w datującej się od stycznia 2005 roku historii cyklu. W dużej mierze przyczynił się do tego wysoki poziom sportowy. Wyniki uzyskane w hali "Łuczniczka" weszły na czołowe pozycje światowych tabel w skoku o tyczce kobiet oraz pchnięciu kulą i skoku wzwyż mężczyzn.
Najlepsze w konkursie tyczkarki Monika Pyrek (MKL Szczecin) i Anna Rogowska (SKLA Sopot) pokonały identyczną wysokość - 4.71. Wyżej od Polek skoczyła na ten dzień tylko Amerykanka Jennifer Stuczynski - 4.82 w Bostonie 7 lutego.
Monika Pyrek powiedziała: "Jestem wniebowzięta, szczerze zdziwiona. Nie tylko nie marzyłam o zwycięstwie, ale i o takim rezultacie, zwłaszcza, że nie skaczę z pełnego rozbiegu. Z trenerem założyliśmy sobie, aby zimą skupić się na pracy, a nie na startach i walce o wyniki". Natomiast brązowa medalistka olimpijska ateńskich igrzysk Anna Rogowska podkreśliła, że był to bardzo udany konkurs, który widzom dostarczył sporych emocji. Do końca bowiem ważyły się losy zwycięstwa.
Po raz pierwszy w programie halowych zawodów Pedro's Cup znalazła się konkurencja pchnięcia kulą i - jak powszechnie oceniono - był to "strzał w dziesiątkę". Najlepszymi byli ci sami lekkoatleci, którzy w sierpniu 2008 roku stanęli na olimpijskim podium w Pekinie, a do końca rywalizacji nie było wiadomo, jaka będzie kolejność. Wydawało się, że wygra Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa), a tu w ostatniej próbie mistrza olimpijskiego wyprzedził Amerykanin Christian Cantwell uzyskując po raz drugi w tym roku najdalszą na świecie odległość 21.47. Na drugą pozycję w tabeli IAAF awansował w tym dniu Majewski z rezultatem 20.83. Trzecie miejsce, tak jak w pekińskich igrzyskach, zajął w "Łuczniczce" Białorusin Andrej Michniewicz - 20.06. Po zawodach Cantwell powiedział, że "impreza stała na światowym poziomie sportowym i organizacyjnym", a Majewski to potwierdził mówiąc "świetny konkurs".
Rywalizację skoku wzwyż wygrał Amerykanin Tora Harris czwartym w sezonie wynikiem na świecie - 2.32. On także stwierdził, że był to znakomity mityng. "W Bydgoszczy, gdzie jestem nie po raz pierwszy, jest coś takiego wyjątkowego, że sprzyja uzyskiwaniu dobrych wyników. Kibice siedzą jakby nad głowami zawodników i robią ogromną wrzawę." Drugi w konkursie był Grek Konstadinos Baniotis - 2.24. Na trzeciej pozycji wraz z Czechem Jaroslavem Babą i Białorusinem Artsiomem Zajcewem uplasował się wicemistrz świata juniorów z Bydgoszczy (2008) Sylwester Bednarek (RKS Łódź) - wszyscy pokonali tę samą wykość co Grek.
Dyrektor Strauss Cafe Poland Jacek Kazimierski był zadowolony z poziomu sportowego i organizacyjnego mityngu oraz dopingu publiczności. "Te zawody były dla naszej firmy i przyszłości cyklu Pedro's Cup wyjątkowe. Przyjechały bowiem do Bydgoszczy po raz pierwszy najwyższe władze Strauss Cafe. Im także bardzo podobała się impreza".