<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
	<channel>
		
		<title>Pedro's Cup</title>
		<link>http://www.pedroscup.pl/</link>
		<description>Mitingi lekkoatletyczne</description>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title>Pedro's Cup</title>
			<url>http://www.pedroscup.pl/rss_pedros.gif</url>
			<link>http://www.pedroscup.pl/</link>
			<width>115</width>
			<height>21</height>
			<description>Mitingi lekkoatletyczne</description>
		</image>
		<generator>TYPO3 - get.content.right</generator>
		<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
		
		
		
		<lastBuildDate>Mon, 07 May 2012 12:17:00 +0200</lastBuildDate>
		
		
		<item>
			<title>KOLEJNY MARATOŃCZYK Z MINIMUM NA LONDYN</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/kolejny-maratonczyk-z-minimum-na-londyn/</link>
			<description>Wczesna wiosna to domena głównie lekkoatletycznych konkurencji biegowych i chodziarskich. Nie...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Wczesna wiosna to domena głównie lekkoatletycznych konkurencji biegowych i chodziarskich. Nie inaczej jest w tym roku. Jak wspominałem w poprzednich wpisach, sezon lekkoatletyczny na stadionie oficjalnie zostanie zainaugurowany 11 maja zawodami Diamentowej Ligi w katarskiej Dausze. Jednak zawodnicy z konkurencji wytrzymałościowych już zaskakują nas bardzo dobrymi wynikami. Po świetnym występie Henryka Szosta w maratonie, gdzie uzyskał najlepszy wynik w historii 2.07.39 s. i dobrej postawie naszych chodziarzy w Zaniemyślu do grona olimpijczyków dołączył Marcin Chabowski. Zawodnik Floty Gdynia jako drugi maratończyk uzyskał minimum na Londyn pokonując trasę 42 kilometrów 195 metrów w czasie 2.10.07 s. Jeszcze przed nami kilka znanych biegów maratońskich, m.in. w Wiedniu i być może zawodniczki i zawodnicy pokuszą się o uzyskanie rezultatów uprawniających do udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.
Z pozostałych występów naszych zawodników wypada wspomnieć o zwycięstwie Damiana Kusiaka w pchnięciu kulą nad Pawłem Łyżynem w zawodach odbywających się w Brześciu. Polak posłał kulę w swoim pierwszym starcie na odległość 19.76 m. Na tych samych zawodach pierwsze miejsce zajął również dyskobol Przemysław Czajkowski posyłając dysk na odległość 63.42 m.
Z ciekawych wyników na świecie warto wspomnieć o wyczynach dyskobolek. Jeszcze nigdy w historii tej konkurencji nie było tak dobrych wyników w tej części sezonu. W światowych tabelach prowadzi Niemka Nadine Muller wynikiem 68.89 m, druga jest Kubanka Yarellis Brios rezultatem 68.03 m, a trzecie miejsce przypadło przyłapanej prawie rok temu na dopingu Chorwatce Sandrze Perković z wynikiem 67.19 m. To zwiastuje nam bardzo wysoki poziom tej konkurencji i stawia przed naszą dwukrotną finalistką Mistrzostw Świata Żanetą Glanc bardzo wysokie wymagania. Polka rozpoczyna swoje starty w pierwszej połowie maja. ]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Mon, 07 May 2012 12:17:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>ISTAMBUŁ NIE BYŁ SZCZĘŚLIWY DLA POLAKÓW </title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/istambul-nie-byl-szczesliwy-dla-polakow/</link>
			<description>Za nami pierwsza wielka impreza sezonu olimpijskiego Mistrzostwa Świata które w mijający weekend...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Za nami pierwsza wielka impreza sezonu olimpijskiego Mistrzostwa Świata które w mijający weekend odbyły się w Istambule. Przed wyjazdem do Turcji liczyliśmy na dwa, trzy medale. Pewniakami w typowaniu do podium byli Tomasz Majewski, Marcin Lewandowski i Adam Kszczot. Liczyliśmy na ewentualne sprawienie niespodzianki przez Karolinę Tymińską i Angelikę Cichocką. Skończyło się niestety na jednym brązowym krążku Tomasza Majewskiego i jego rekordowym pchnięciu na odległość 21.72 m. Adam Kszczot po pewnym awansie do finału na własne życzenie nie stanął na podium. Pobiegł zdecydowanie niedobrze taktycznie i prowadząc prawie przez cały dystans nie był w stanie użyć swojej najniebezpieczniejszej broni czyli bardzo szybkiego finiszu. Z kolei Marcin Lewandowski upadł w biegu półfinałowym i nie awansował do ścisłej szóstki. Tak więc z zapowiadanego minimum jednego medalu na osiemset metrów wyszło najgorsze dla sportowca czwarte miejsce.
Z tego samego czwartego miejsca, które dla Adama Kszczota było porażką cieszyć mogła się Karolina Tymińska w siedmioboju. Podopieczna Michała Modelskiego już na dobre zadomowiła się w światowej czołówce wieloboistek i w ten sposób godnie zastąpiła brązową medalistkę Mistrzostw Świta w Berlinie Kamilę Chudzik. Szóste miejsca zajęła nasza od lat najlepsza biegaczka na średnich dystansach, Lidia Chojecka. Polka pobiegła 8.56.85 i była bardzo zadowolona ze swojego biegu. Również na szóstym miejscu, po jak zwykle dramatycznym biegu sztafetowym 4x400 metrów uplasowali się nasi&nbsp; reprezentanci. Mogło być zdecydowanie lepiej, gdyby na ostatniej zmianie biegnący obok Krawczuka Rosjanin nie wytrącił Polakowi pałeczki. Na niezłej ósmej pozycji uplasował się na dystansie 60 metrów przez płotki Artur Noga. Biorąc pod uwagę że nasz reprezentant rozkręca się dopiero po czwartym, piątym płotku występ w Istambule jest dobrym prognostykiem przed letnimi występami na dystansie 110 metrów. 
Po występie naszej kadry w tych mistrzostwach przeważają negatywne komentarze ale trzeba też mieć świadomość iż kilku reprezentantów nie wzięło w nich udziału, chociażby Anna Rogowska, która była w Istambule w roli ambasadora gospodarza następnych Mistrzostw Świata w Sopocie. Same mistrzostwa były dość interesujące i zanotowano kilka niezłych rezultatów. Na pierwszy plan wysuwa się rekord&nbsp; świata Amerykanina Ashtona Eatona w siedmioboju 6645 punktów oraz najdalszy skok w dal w hali Amerykanki Britney Reese, która uzyskała 7.23 m. Dało się jednak już wyczuć atmosferę wyczekiwania na sezon olimpijski, który już za niespełna dwa miesiące rozpocznie się zawodami Diamentowej Ligi w katarskiej Dausze.]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 14 Mar 2012 10:18:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>ROGOWSKA I MAJEWSKI GWIAZDAMI MISTRZOSTW POLSKI W SPALE</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/rogowska-i-majewski-gwiazdami-mistrzostw-polski-w-spale/</link>
			<description>Na kilkanaście dni przed Halowymi Mistrzostwami Świata w Istambule tradycyjnie już odbyły się...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Na kilkanaście dni przed Halowymi Mistrzostwami Świata w Istambule tradycyjnie już odbyły się Halowe Mistrzostwa Polski. Zawody w zimowej stolicy lekkkiej atletyki byly ostatnią szansą na uzyskanie minimum na Istambuł. W pierwszym dniu błysnęli nasi starzy znajomi z bygoskiego PEDROS CUP Łukasz Michalski i Tomasz Majewski.Oboje pewnie wygrali swoje konkurencje odpowiednio uzyskując 5.60 m i 21.05 m. Michalski do Istambułu się nie wybiera postanowił wspólnie z trenerem Włodzimierzem Michalskim iż zakończą sezon halowy na starcie w Spale. Już 3 marca wspólnie z Mistrzem Świata Pawłem Wojciechowskim udają się na trzytygodniowe zgrupowanie do RPA gdzie rozpoczą ostani okres przygotowawczy do sezonu letniego.Inaczej sprawa ma się z Tomaszem Majewskim który w sezonie halowym jest w doskonałej formie .Tomasz wygrał bydgoskie zawody i czterokrotnie posłał kulę ponad granicę 21 metrów co autoamtycznie plasuje w gronie faworytów Mistrzostw Świata.Dobra formą i niezłym rezultatem błysnął w biegu na 400 metrów Jakub Krzewina uzyskując dobry jak na spalską halę rezultat 46.85 s.
Drugi dzień zawodów rozpoczął się &nbsp;od&nbsp; ciekawej rywalizacji płotkarzy na dystansie&nbsp; 60 metrów. Zwyciężył wracający do zdrowia i formy Artur Noga z czasem 7.65 s wyprzedzając Dominika Bochenka o 0,03 sekundy.Obaj tymi rezultatami zapewnili sobie udział w Mistrzostwach Świata. Dobry rezultat uzyskała w pchnięciu kulą kobiet Paulina Guba.Pchając na odległość 17.70 m również zapewniła sobie bilet do Istambułu. Do miasta nad cieśniną Bosfor nie wybiera się natomiast niekwestionowana gwiazda drugiego dnia Anna Rogowska. Wygrała swoja rywalizację bezapelacyjnie skacząc 4.71 m co jest rekordem halowych Mistrzostw Polski.Absolutna rekordzistka Polski minimalnie strońciła poprzeczkę na 4.80 m i pokazała że jest w świetnej formie.Jeszcze nie może przyzwyczaić się do nowych tyczek ale widać że forma ze startu na start rośnie.Do Spały nie przyjachali nasi eksportowi ośmiusetmetrowcy Adam Kszczot i Marcin Lewandowski.Obau jednak zobaczymy w Istambule a ich absencja była spowodowana zmiana planów treningowych szykowanych specjalnie pod Mistrzostwa Świata.]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 07 Mar 2012 13:34:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>TOMASZ MAJEWSKI POTWIERDZA WYSOKĄ FORMĘ Z MITYNGU PEDROS CUP</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/tomasz-majewski-potwierdza-wysoka-forme-z-mityngu-pedros-cup/</link>
			<description>Niespełna dwa dni po mityngu PEDRO&#x2019;S CUP w Bydgoszczy triumfator konkursu pchnięcia kulą Tomasz...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Niespełna dwa dni po mityngu PEDRO&#x2019;S CUP w Bydgoszczy triumfator konkursu pchnięcia kulą Tomasz Majewski błysnął formą po raz kolejny. Bezpośrednio z Bydgoszczy Tomek udał się na dwa mityngi do Niemiec. Na pierwszym z nich, w Dusseldorfie, &nbsp;zajął drugie miejsce pchając kulę na odległość 21.19 m. Pierwszą lokatę zajął Christian Cantwell rezultatem 21.31 m co jest jego najlepszym osiągnięciem w tym sezonie halowym. Następnym przystankiem w tournee Majewskiego po Niemczech były zawody w Karlsruhe. Polak ponownie stanął na najwyższym stopniu podium z wynikiem 21.27 m co jest jego najlepszym osiągnięciem w tym sezonie i piątym rezultatem na świecie. Na kolejnych miejscach uplasowali się: Niemiec David Storl 21.03 m i Christian Cantwell z przeciętnym rezultatem 20.68 m. Ta dobra forma Polaka u progu sezonu olimpijskiego może cieszyć. Ważne jest również, że Majewski nie schodzi poniżej pewnego poziomu,i potrafi wygrywać i skutecznie rywalizować z najlepszymi zawodnikami. Pierwszym poważnym sprawdzianem dla podopiecznego trenera Henryka Olszewskiego będą marcowe Mistrzostwa Świata w Istambule.
Kolejnym bohaterom ósmego mityngu PEDRO&#x2019;S CUP już tak dobrze jak w kolejnych występach się nie powodziło. W ostatnią sobotę piątka naszych tyczkarek i tyczkarzy wystartowała na tradycyjnym mityngu Samsung Pole Vault Stars w Doniecku. Ta impreza od ponad dwudziestu lat organizowana przez tyczkarza wszechczasów Ukraińca Sergieja Bubkę gromadzi całą światową czołówkę skoczków. W konkursie kobiet Anna Rogowska skoczyła 4.50 m zajmując czwartą lokatę a Monika Pyrek z wynikiem 4.40 m była ósma . Trzecia z naszych zawodniczek w tym konkursie Agnieszka Kolasa wyrównała rekord życiowy 4.30 m. Zawody w rywalizacji pań wygrała Czeszka Jirina Ptacznikowa, bijąc wynikiem 4.70 m rekord Czech. <br /> W rywalizacji panów triumfował Francuz Renaud Lavillenie który w pierwszym starcie po kontuzji uzyskał 5.82 m. Nasz rekonwalescent Paweł Wojciechowski skoczył 5.52 m zajmując ósmą lokatę Wypada przy okazji występów Pawła w sezonie halowym wspomnieć, że nie skacze on z całego rozbiegu co w przypadku zawodnika tej klasy daję ok. 20-30 cm różnicy. Partner treningowy Pawła Wojciechowskiego, <br /> a zarazem triumfator z Bydgoszczy Łukasz Michalski, tym razem zakończył rywalizację na siódmym miejscu z wynikiem 5.62 m. 
Jednak nie tylko skokami i pchnięciem kulą nasza lekkoatletyka stoi. Świetnie sezon halowy zainaugurował Adam Kszczot. W swoich pierwszych zawodach w Moskwie po powrocie ze zgrupowania w RPA o mało nie pobił najlepszego rezultatu na świecie na 600 metrów! Do osiągnięcia Niemca Nico Motchebona (1.15.12) zabrakło zaledwie 14 setnych sekundy. Kilka dni później w Dusseldorfie Kszczot na swoim koronnym dystansie 800 metrów uzyskał najlepszy w tym roku rezultat na świecie 1.45.44 s. <br /> Tak świetna dyspozycja Adama już na początku sezonu nie jest niespodzianką . Manager Adama, dyrektor sportowy mityngu PEDRO&#x2019;S CUP już dwa tygodnie temu informował o bardzo dobrych wynikach swojego podopiecznego podczas treningów na afrykańskim zgrupowaniu. Kolejnym celem Adama w sezonie powinien być halowy rekord Polski 1.44.78 s należący do Pawła Czapiewskiego. To niespełna 0.66 setnych sekundy szybciej niż w Dusseleorfie...]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 11:35:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>ISINBAJEWA MAJEWSKI MICHALSKI TRIUMFATORAMI PEDROS CUP 2012</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/isinbajewa-majewski-michalski-triumfatorami-pedros-cup-2012/</link>
			<description>Kolejna edycja PEDROS CUP należała do jednych z najdramatyczniejszych w historii. Zaczęło się od...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Kolejna edycja PEDROS CUP należała do jednych z najdramatyczniejszych w historii. Zaczęło się od niespodziewaych strąceń na niskich wysokościach Moniki Pyrek i Pawła Wojciechowskiego.Oboje mieli kłopoty juz na początkowej fazie konkursu&nbsp; i nie odegrali zanaczącej roli w zawodach.Monika Pyrek wykonała dużą pracę ale jeszcze nie widać tej dynamiki i techniki do ktorej nas przyzwyczaiła.Wyniki 4.40 absolutnie nie odzwierciedla jej tegorocznych możliwości i jak przyzanała w pokonkonkursowych wypowiedziach w kolejnych startach powinno już być o wiele lepiej. Z kolei Paweł Wojciechowski po problemach zdrowotnych z końca zeszłego roku potrzebuje jeszcze kilku startów aby dojść do optymalnej dyspozycji którą prezentował w zeszłym sezonie. Na szczęście dla kibiców którzy w rekordowej liczbie 6,5 tysiąca stawili się w hali Łuczniczka godne zastępstwo Monice i Pawłowi dali Anna Rogowska i Łukasz Michalski. 
W skoku o tyczce pań triumfowała już po raz drugi na PEDROS CUP Caryca tyczki,rekordzistka świata Jelena Isinbajewa skacząc 4.68 m.Tym razem Rosjanka aby wystartować w Bydgoszczy zrezygnowała z rownie prestiżowego mityngu w Doniecku. Bardzo niewiele zabrakło jej do pokonania wysokości 4.80 m. Na drugim miejscu uplasowała się Brytyjka Holly Bleasdale uzyskując ten sam rezultat. Bleasdale to sensacyjna liderka pierwszej części sezonu halowego z rewelacyjnym wynikiem 4.87 m. Trzecią lokatę zajęła Anna Rogowska otwierając sezon rezultatem 4.60 m. Anna wyraźnie nie mogła trafić z odbiciem i odpowiednim założeniem tyczki. Takich problemow nie miał drugi z naszych eksportowych tyczkarzy Łukasz Michalski.&nbsp; Zawodnik bydgoskiego Zawiszy pewnie wygrał rywalizaację wyrownując swoj najlepszy tegoroczny wynik na hali 5.72 m. W dwóch próbach na 5.80 m nasz reprezentant był bardzo bliski pokonania poprzeczki. Żegnany owacjami na stojąco Michalski podziękował publiczności i obiecał już w najbliższych zawodach udany atak na 5.80 m. Okazją do tego będą w najbliższy weekend zawody w Doniecku na które udaje się razem ze swoim partnerem treningowym Pawłem Wojciechowskim. 
Do niezwykle ciekawej i jakże dla nas radosnej rywalizacji doszlo w trzeciej KONKURENCJI bydgoskiego PEDROS CUP&nbsp; pchnięciu kulą. Wreszcie swoje pierwsze w Polsce zwycięstwo nad Amerykanami odniósł Tomasz Majewski pchając kulę na odległość 21.05m .To jego najlepszy rezultat w tym sezonie halowym .Mistrz Olimpijski w pokonanym polu pozostawił Mistrza Świata Cristaina Cantwella który uzyskał 20.97 m i lidera tegorocznych list&nbsp; światowych Reesego Hoffe z rezultatem 20.77 m. Konkurs od początku był kontrolowany przez Majewskiego i jego zwycięstwo ani przez chwilę nie podlegało żadnej dyskusji. Kibice w Łuczniczce tylko na moment po piątym pchnięciu Cantwella mogli poczuć lekką nipewność. Jednak juz do końca konkursu nic się nie dobrego dla naszego kulomiota nie wydarzyło. Już dawno Tomasz nie miał tak dobrego początku sezonu halowego i po tak udanym starcie w Bydgoszczy&nbsp; może spokojnie oczekiwać Halowych Mistrzostw Świata.
I tak kolejna edycja PEDROS CUP przeszła do historii pozostawiając wiele ciekawych emocji ale i sporo niepewności.Dobre starty Tomasza Majewskiego,Łukasza Michalskiego i niezły początek Anny Rogowskiej mogą cieszyć. Jednak&nbsp; występy Pawła Wojciechowskiego i Moniki Pyrek napewno nie należały do najlepszych. Jednak to dopiero początek sezonu i oboje mają jeszcze sporo okazji i szans do poprawy swoich bydgoskich rezultatów. A my już&nbsp; powoli możemy odliczać dni do kolejnego mityngu PEDROS CUP. Szkoda tylko że do tak wspaniałej atmosfery i zabawy pozostało ich kibicom tak dużo... ]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 11:13:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Galeria z zawodów część 4</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/galeria-z-zawodow-czesc-4/</link>
			<description></description>
			<content:encoded><![CDATA[]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 12:32:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Galeria z zawodów część 3</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/galeria-z-zawodow-czesc-3/</link>
			<description></description>
			<content:encoded><![CDATA[]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 22:56:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Galeria z zawodów część 2</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/galeria-z-zawodow-czesc-2/</link>
			<description></description>
			<content:encoded><![CDATA[]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 22:55:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Galeria z zawodów część 1</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/galeria-z-zawodow-czesc-1/</link>
			<description>Galeria 2012</description>
			<content:encoded><![CDATA[Galeria 2012]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 22:34:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>JELENA ISINBAJEWA WYSTĄPI NA MITYNGU PEDRO&#x2019;S CUP!!!</title>
			<link>http://www.pedroscup.pl/aktualnosci/wiadomosc/article/jelena-isinbajewa-wystapi-na-mityngu-pedros-cup/</link>
			<description>Ta wiadomość nadeszła do nas wczoraj wieczorem. Mistrzyni Olimpijska, Świata i Europy...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Ta wiadomość nadeszła do nas wczoraj wieczorem. Mistrzyni Olimpijska, Świata i Europy multirekordzistka świata , triumfatorka mityngu PEDRO&#x2019;S CUP Jelana Isinbajewa wystąpi w Bydgoszczy. Do ostatniej chwili management mityngu prowadził negocjacje z Rosjanką. Isinbajewa już występowała na mityngu w Bydgoszczy w 2007 roku i wygrała z rezultatem 4.84 m który do dziś jest rekordem mityngu.
W tegorocznej edycji PEDRO&#x2019;S CUP dojdzie do pasjonującej rywalizacji Isinbajewej z liderką światowych list Brytyjki Holly Bleasdale i naszym eksportowym duetem tyczkarek Anną Rogowską i Moniką Pyrek. Caryca tyczki w tym sezonie skoczyła już w swoim rodzinnym Wołgogradzie 4.70 m. Po powrocie do swojego pierwszego trenera Jewgienija Trofimowa jej ostatni sezon nie był najlepszy. Jednak pierwszy tegoroczny start może uznać za udany. 
Dzięki udziałowi tak wspaniałej gwiazdy jak Jelena Isinbajewa zawody PEDRO&#x2019;S CUP będą wielkim świętem lekkiej atletyki i już dziś możemy zaprosić na nie wszystkich sympatyków sportu w naszym kraju. Udział Jeleny Isinbajewej być może nie jest ostatnim słowem głównego sponsora mityngu firmy Strauss Cafe Poland włodarzy miasta Bydgoszczy i jeszcze jakąś niespodziankę dla fanów królowej sportu przygotują.]]></content:encoded>
			<category>Sezon 2011</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 16:32:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
	</channel>
</rss>
